operator


 

Develon wprowadza na rynek nową maszynę DX140RDM-7, która jest uzupełnieniem linii modeli koparek wyburzeniowych. Podobnie jak trzy większe modele (od 31 do 61 ton), nowa koparka rozbiórkowa DX140RDM-7 o masie 22,5 ton ma wiele opcji konfiguracji. Klienci mogą wybierać rozwiązania dostosowane do konkretnych prac. Jest też wersja wielozadaniowa, która może być wykorzystywana do innych zastosowań, poza pracami wyburzeniowymi.

 

W wariancie standardowym maszyna jest wyposażona w wysięgnik wyburzeniowy, bez możliwości wymiany. Jednak podobnie jak większe maszyny z gamy, DX140RDM-7 jest dostępna także w wersji posiadającej wysięgnik modułowy z mechanizmem blokady hydraulicznej, co pozwala użytkownikowi wybierać pomiędzy ramieniem wyburzeniowym, a ramieniem kopiącym na tej samej maszynie.

 

W konfiguracji stałej model DX140RDM-7 charakteryzuje się imponującym zasięgiem, który pozwala na pracę z osprzętem wyburzeniowym do wysokości maksymalnej 16 metrów. Zalecana maksymalna masa narzędzia roboczego w tym trybie wynosi 1450 kg. Podobnie jak pozostałe modele z linii koparek wyburzeniowych, DX140RDM-7 gwarantuje dobrą widoczność oraz odchylaną kabinę pod kątem 30 stopni, co jest szczególnie przydatne przy pracach rozbiórkowych na wysokości.

 

W wersji wymiennej DX140RDM-7 wysokość do sworznia i maksymalna masa narzędzia roboczego wynoszą odpowiednio 14 metrów i 1450 kg (z uwzględnieniem opcjonalnej 2 metrowej przedłużki). Wszystkie podzespoły takie jak podwozie, odchylana kabina i gąsienice pozostają jednakowe w obydwu konfiguracjach, różnice dotyczą modułowej konstrukcji wysięgnika oraz mechanizmu blokady hydraulicznej, które pozwalają użytkownikom na wybór pomiędzy ramieniem wyburzeniowym, a ramieniem kopiącym.

 

Nowatorska konstrukcja sprawia, że procedura zamiany pomiędzy wysięgnikiem rozbiórkowym, a wysięgnikiem do prac ziemnych jest łatwa do przeprowadzenia i pozwala na wykonywanie różnych rodzajów prac przy tym samym projekcie. Specjalny stojak umożliwia sprawną wymianę wysięgników, z wykorzystaniem hydraulicznych i mechanicznych szybkozłączy. Układ siłowników zamyka sworznie blokujące, co ułatwia wykonanie procedury.

 

Konstrukcja z wymiennymi wysięgnikami pozwala również na montaż wysięgnika do prac ziemnych na dwa sposoby, co łącznie tworzy trzy konfiguracje maszyny podstawowej.

 

DX140RDM-7 posiada hydraulicznie regulowane podwozie, z możliwością rozsunięcia go do szerokości 3,7 metra, co zapewnia optymalną stabilność podczas prac wyburzeniowych. Podwozie można hydraulicznie zsunąć do 2,5 metra szerokości, co doskonale sprawdza się przy transporcie maszyny. Mechanizm wykorzystuje konstrukcję z wewnętrznym siłownikami i stałym smarowaniem, co ogranicza opory podczas ruchu i pomaga zapobiegać uszkodzeniom podzespołów.

  

Podobnie jak we wszystkich koparkach wyburzeniowych Develon standardowe zabezpieczenia w DX140RDM-7 obejmują osłonę kabiny FOGS, zawory bezpieczeństwa na siłownikach wysięgnika, wysięgnika pośredniego i ramienia oraz układ ostrzegania o niestabilnością maszyny.

 

Źródło: materiały prasowe Develon

Fot.: materiały prasowe Develon


 

Hiszpańska firma Solarig buduje rafinerię paliwa lotniczego, która ma bazować na odpadach z gospodarki rolnej. Projekt kosztuje 780 milionów Euro, a po ukończeniu w 2026 roku placówka ma produkować około 60 000 ton paliwa.

Fabryka ma stanąć w parku industrialnym w Garray. Do zasilania rafinerii powstaną 370 megawatowe farmy słoneczne oraz 50 megawatowe farmy wiatrowe, a rezerwę zapewni 100 megawatogodzinowa bateria.

Szef Solarig Miguel Ángel Calleja mówił, że fabryka będzie ogromnym wsparciem dla sektora paliw odnawialnych Hiszpanii. Nazywa projekt "w pełni cyrkularnym", jako że biogaz ma być odzyskiwany z odpadów rolnych przy użyciu wiatru i słońca.

Obecnie lotnictwo odpowiada za emisję około 3 proc. globalnej emisji gazów cieplarnianych. Wprowadzenie paliw odnawialnych może przyczynić się do około 65 proc. redukcji emisji, potrzebnych by sektor lotniczy osiągnął zerowe emisje do 2050 roku.

Fabryka będzie wykorzystywała dwie metody produkcji: gaz w ciecz (biometan z odpadów) oraz energia w ciecz (łączenie biogenicznego dwutlenku węgla z zielonym wodorem).

 

Źródło: Solarig

 


Marka Hitachi CE zapowiedziała prezentację nowej koparki o masie 39,2 tony podczas zbliżających się targów Intermat w Paryżu. Maszyna ZX390TC-7 posiada silnik zgodny z normami emisji spalin Stage V i wpisuje się w standardy generacji Zaxis-7.

 

Główne przeznaczenie nowego modelu to prace na drugim etapie wyburzeń, z ciężkimi osprzętami hydraulicznymi o masie do pięciu ton, takimi jak nożyce hydrauliczne. Znajdziemy tu też oczywiście system kontroli hydraulicznej pozwalający na wymianę osprzętów bez wychodzenia z kabiny. 

 

Maszyna jest konstrukcyjnie oparta na modelu ZX350LC-7, ale ma o 25 centymetrów dłuższe podwozie i dodatkową przeciwwagę o masie 1,4 tony. 

 

Hitachi CE informuje, że koparkę wyposażono w dodatkowe zabezpieczenia kabiny nastawione na zagrożenia występujące podczas prac rozbiórkowych. Widoczność z kabiny jest poprawiona przez szerokokątny system kamer o zakresie widzenia 270 stopni. 

 

Na targach zobaczymy nowy model wyposażony w automatyczne szybkozłącze OilQuick OQ80 oraz osprzęt - kruszarkę marki Demarec.

 

Źródło: Hitachi

Fot.: Hitachi


 

 

Produkcja cementu w Polsce spadła w 2023 roku o 11,9 proc. do poziomu 16,6 milionów ton - informuje Stowarzyszenie Producentów Cementu. Jednocześnie import cementu z Ukrainy wzrósł o 350 proc. i nadal rośnie.

 

Według specjalistów, 2024 rok powinien być pod tym względem podobny do ubiegłego, być może ze wzrostem o 3 lub 4 proc.. Dla analityków niepokojący jest ogromny wzrost importu surowca z Ukrainy, który w 2023 roku przekroczył 330 tysięcy ton, co jest wzrostem o 350 proc.. Cement przywożony od wschodnich sąsiadów stanowił aż 38 proc. importu do Polski w 2023 roku, a w styczniu 2024 roku było to już 50 proc..

 

Produkcja cementu na Ukrainie jest prowadzona bez ponoszenia kosztów związanych z polityką klimatyczną. Surowca tego nie transportuje się na duże odległości, więc problem dotyczy głównie producentów ze wschodniej Polski. 

 

Obecnie rusza pilotażowy program CBAM, nakładający na importerów cementu obowiązek wykazywania śladu węglowego. To zdaniem specjalistów może pomóc w obecnej sytuacji, choć pierwsze opłaty są dopiero planowane. 

 

Branża cementowa zatrudnia na terenie kraju 3,5 tysięcy osób plus 22 tysiące w zakładach kooperujących, każdego roku odprowadzając do budżetu państwa i samorządów około 1,9 miliarda złotych. Na terenie kraju działa obecnie 12 cementowni.

 

Źródło: GUS, SPC

Fot.: Haneen Krimly


 

Caterpillar ogłasza aktualizację modeli średnich zagęszczarek do asfaltu CB7, CB8 i CB10. Maszyny otrzymają nowe wyposażenie opcjonalne i nowe opcje wyświetlacza.

 

Jako pierwszą zmianę w maszynach wymienia się zwiększony komfort operatora. Zagęszczarki oferują przestronną kabinę z dużą ilością miejsca na nogi, klimatyzację, radio AM/FM Bluetooth czy podgrzewane siedzenie.

 

Ważną zmianą dla operatora będzie też opcja zarządzania odsłoniętym skrajem pasa, dzięki której uzyskuje się optymalną gęstość . Pionowy skraj tworzony przez koło odcinające będzie doskonałym łącznikiem z kolejnym pasem. Opcja fazowania skraju pasa przyda sie z kolei przy tworzeniu bardziej płynnych łączeń. Zagęszczarki oferują obecnie trzy opcje.

 

Nowa funkcja Cat Compact pomaga operatorowi zwizualizować powierzchnię zapisując liczbę przejazdów i temperaturę. System wykorzystuje czujniki podczerwieni i mapowanie GPS by informować operatora na bieżąco o temperaturze nawierzchni, pozycji maszyny, liczbie przejazdów i pokryciu. Rozwiązanie pomaga też podczas pracy w nocy, a także pobiera i zapisuje dane do późniejszej analizy czy kontroli jakości. W połączeniu z oświetleniem boków i powierzchni bębna Cat Compact pomaga wydłużyć dzień pracy i zwiększyć produktywność. 

 

Opcja dzielonego bębna z przodu maszyny może ułatwić pracę w której konieczne jest wykonywanie skrętów na zagęszczanej nawierzchni. Dzięki podwójnemu bębnowi ryzyko przerwania nawierzchni jest znacznie zredukowane. Podczas wykonywania ciasnych zakrętów prędkość obrotu wewnętrznego bębna jest zredukowana. To doskonałe rozwiązanie przy wykańczaniu podjazdów, parkingów i innych projektów wymagających częstych manewrów.

 

Źródło: caterpillar

Opracowanie: redakcja


 

Rząd Wielkiej Brytanii rozpoczął konsultacje w sprawie propozycji dopuszczenia wszystkich maszyn napędzanych wodorem do ruchu drogami publicznymi. W ten sposób wykorzystanie wodoru jako źródła energii miałoby stać się bardziej powszechne i chętniej użytkowane. 

 

Zyskując większą łatwość przemieszczania się między placami budowy, przedsiębiorcy mogliby też łatwiej wdrażać rozwiązania alternatywne dla silników diesla w miejscach, gdzie maszyny akumulatorowe się nie sprawdzają. 

 

Co bardzo istotne, pozwolenie ma dotyczyć maszyn fabrycznie zasilanych wodorem, ale nie zmodyfikowanych lub zaadaptowanych do tego paliwa.

 

Konsultacje w sprawie projektu trwają do 24 kwietnia bieżącego roku.

 

Źródło: constructionenquirer.com

Opracowanie: redakcja


 

Na rynku brakuje około 68% techników specjalistów do montażu pomp ciepła, paneli fotowoltaicznych i innych zielonych rozwiązań mających zredukować zużycie energii budynków na terenie Unii Europejskiej. To wnioski z Tygodnia Renowacji, który odbył się w styczniu tego roku. Delegaci z krajów członkowskich jednogłośnie zwracali na nim uwagę na kłopotliwy niedobór wykwalifikowanej siły roboczej. 

 

Rui Fragoso z portugalskiej Agencji ds. Energii (ADENE) mówił, że w Portugalii utworzono „centra umiejętności”, które mają wspierać i przyciągać techników w celu zwiększenia ich liczby na rynku. Przykład samego regionu Flandrii ukazuje skalę problemu: brakuje tam od 40 do 60 tysięcy osób zdolnych do wykonywania prac z zakresu montażu energooszczędnych urządzeń. 

 

Aktualnie budynki na terenie UE odpowiadają za około 40 proc. całkowitego zużycia energii. Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD) mówi, że do roku 2050 Europa powinna osiągnąć zerową emisję w tej kategorii.

 

 

Fot.: Ashes Sitoula


 

Kopanie rowów i układanie kabli to zadania szczególnie wymagające dla maszyn budowlanych. Minikoparki Takeuchi zaprojektowano w sposób, który znacznie ułatwia pracę przy tego rodzaju projektach. Modele TB 216, TB 225 i TB 325 R sprawdzą się doskonale!

 

Przede wszystkim koparka musi mieć możliwość osiągnięcia głębokości kopania wymaganej do ułożenia kabla. Dlatego minikoparki firmy Takeuchi są wyposażone w długie ramię łyżki i wyjątkowo długi lemiesz doskonale stabilizujący maszynę. W wielu modelach szerokość podwozia jest regulowana, co zapewnia bezpieczeństwo, ale również łatwość transportu i przemieszczania się w bardzo ograniczonej przestrzeni. Lemiesz spycharki można także dopasować do szerokości podwozia.

 

Do układania kabli i rur potrzebna jest maszyna o niskim nacisku na podłoże, aby nie uszkodzić krawężników czy płyt chodnikowych. Z tego powodu to właśnie minikoparki są do tego zadania idealne.

 

Aby móc kopać dokładnie, ważne jest wygodne i precyzyjne sterowanie. Wszystkie minikoparki i koparki kompaktowe Takeuchi są wyposażone w dwa szczególnie czułe joysticki - niezbędne przy pracach związanych z kablami i rurami, które wymagają maksymalnej koncentracji.

 

Do układania kabli można wykorzystać różne urządzenia, np. łyżkę kablową czy dedykowaną łyżkę do rowów. Dzięki temu w krótkim czasie można wykonać rowek o odpowiednim kącie i głębokości cięcia. Najlepiej nadaje się do tego minikoparka wyposażona w szybkozłącze hydrauliczne, dzięki któremu można szybko i łatwo wymieniać osprzęty.

 

Materiał promocyjny

Strona 1 z 229
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL