1000 KM mocy, zasięg 1200 - 2000 km i możliwości standardowej ciężarówki: oto Nikola, czyli elektryczny transport drogowy. Baterie samochodu są wspomagane przez komórkę wodorową oraz aktywne hamowanie. Model nazywa się Nikola One i był zaprezentowany w maju tego roku jako potężny prototyp o 2000 KM mocy z turbiną na skompresowany gaz naturalny. Ten element porzucono na rzecz komórki wodorowej.

 

Dzięki zastosowaniu napędu elektrycznego, Nikola może dostarczać moc i hamować 15 razy sprawniej niż standardowe samochody z silnikiem diesla. Sterowanie jest wspomagane przez system wektorowania momentu obrotowego, który kontroluje prędkość każdego z kół. Środek ciężkości pojazdu znajduje się zdecydowanie niżej niż w typowej ciężarówce z silnikiem diesla, a baterie litowe są wbudowane w ramę, redukując swoim ciężarem szanse na przewrócenie całej konstrukcji.

 

Obecnie szacuje się koszt zakupu pojazdu na 400 000 $, z miesięczną ratą 5 000 $ do 7000 $. Część umowy gwarantuje nielimitowane tankowanie wodoru dostępne dzięki sieci 364 stacji, które mają być ukończone do początku roku 2019 - oczywiście mowa o USA.

Dział: Transport

 

Nowoczesny autobus elektryczny ma imponujący zasięg 560 km na jednym ładowaniu. To efekt projektu o nazwie Proterra, a pojazd nosi imię Catalyst E2 Series. Pokazano go po raz pierwszy na corocznym spotkaniu w Amerykańskim Stowarzyszeniu Transportu Publicznego w Los Angeles, w zeszłym tygodniu.

 

Bateria autobusu może przechować do 660 kWh - dla porównania, elektryczny samochód pasażerski marki Chevrolet posiada baterię o pojemności 60 kWh, a Tesla Model S - 100 kWh. Taki pojazd jest jednocześnie pierwszym, który sprostał wyzwaniu - jest elektrycznym środkiem transportu publicznego, który może poruszać się na każdej drodze tranzytowej w USA bez ryzyka braku energii.

 

W przypadku autobusów problem infrastruktury ładowania jest mniejszy, niż przy samochodach osobowych - poruszają się po z góry określonych trasach i doskonale wiadomo, gdzie będą się zatrzymywać na noc. Ładowanie E2 zajmuje około 3 - 5 godzin, więc po dniu pracy i kilkugodzinnym "odpoczynku" może znów ruszać w drogę.

 

Zgodnie z szacunkami Proterra, sprzedaż autobusów elektrycznych wzrośnie o 220% w roku 2017, więc producent planuje dwukrotnie większą produkcję. Do dziś sprzedano już ponad 312 pojazdów tego rodzaju w 35 różnych miastach, uniwersytetach i firmach transportowych. Szacuje się, że dzięki ich pracy nie spalono około 2 miliony litrów paliwa i wyeliminowano emisję spalin rzędu 5 milionów kilogramów związków węgla.

Dział: Transport

Najbliższe wydarzenie

  • eRobocze SHOW na Lotnisku Krzywa koło Legnicy   Najciekawsze wydarzenie w branży maszyn roboczych w Polsce w tym roku - pokazy i testy maszyn oraz zawody Polskiej Ligi Operatorów. Tu trzeba być!   Nie czekaj, zapisz się już teraz - to nic nie kosztuje!    Co? Gdzie? Kiedy?   eRobocze SHOW odbędzie się 3 października 2020 r.…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL