Paweł Sosiński jest wśród operatorów maszyn znaną osobą - autorem podręczników do nauki fachu, egzaminatorem, właścicielem Ośrodka Doskonalenia Zawodowego "Bezpieczny Operator" a także aktywnym uczestnikiem organizacji ostatniej edycji BIG BAU MASTERS. Również w tym roku przeprowadzi szkolenie BHP przed rozpoczęciem zawodów. Ale na zbliżającym się eROBOCZE SHOW zainteresowanie Sosińskim będzie ze strony operatorów jeszcze większe, a to za sprawą zbliżających się zmian...

 

 

DSC 0020 2

W kwietniu wejdą w życie zmiany w przepisach dotyczących uprawnień operatorskich. Już teraz wiemy, że zmieni się klasyfikacja maszyn, a niektóre uprawnienia całkowicie znikną. Kategorie mają opierać się na masie maszyny, a nie tak jak dotychczas - na przykład na pojemności łyżki. Na tę myśl wielu operatorów chwyta się za głowę: "czy moje uprawnienia będą wciąż aktualne?" "Czy będę musiał się doszkalać?" "Czy ktoś zabierze mi pracę?" Tego rodzaju zmiany mogą wiązać się z szeregiem nieprzyjemności: kosztami doszkalania, koniecznością odbycia dodatkowych kursów i dużą dawką stresu... 

 

Dlatego właśnie na eROBOCZE SHOW w Dąbrowie Górniczej Paweł Sosiński będzie odpowiadał na Wasze pytania. Przeprowadzona zostanie prelekcja na temat nadchodzących zmian, w której wyjaśnione zostaną najważniejsze kwestie. Później znajdzie się czas na zadanie pytań i dyskusję. Doskonale wiadomo, że uprawnienia operatora chronią jego zawód i nie może ich na placu budowy zabraknąć. W przeciwnym razie może dojść do sytuacji, w której za sterami będzie mógł zasiąść każdy, a dobry, wartościowy operator przestanie się liczyć.

 

W Stowarzyszeniu Operatorów Maszyn Roboczych, w porozumieniu z Sosińskim trwają dyskusje na temat możliwości prowadzenia wewnętrznych kursów doszkalających. Po co? Chodzi o zapewnienie doświadczonym i zdolnym operatorom możliwości dodatkowego potwierdzenia kompetencji. W ten sposób, w razie pogorszenia się sytuacji na rynku pracy, będzie można udowodnić pracodawcy swoje umiejętności na podstawie niezależnego testu. Mówi się też o szkoleniach zadaniowych, obejmujących sprecyzowane grupy czynności wykonywanych na maszynach. W ten sposób operator specjalizujący się w konkretnych zadaniach również będzie mógł zdobyć dowód swoich umiejętności.

 

Masz pytania? Wątpliwości, a może sugestie? Przyjdź, posłuchaj i porozmawiaj. Stowarzyszenie Operator istnieje po to, by chronić profesjonalistę - operatora maszyn roboczych. Paweł Sosiński oraz przedstawiciele Stowarzyszenia czekają w Dąbrowie Górniczej 8 kwietnia. Wszystkie szczegóły dotyczące wydarzenia znajdziesz w tej notce. Pamiętaj: eROBOCZE SHOW to nie tylko dobra zabawa - to wydarzenie, które ma wzmacniać społeczność operatorów w całym kraju. Czekamy na Ciebie!

 

DSC 0033 2

 

Operator maszyny - wydawałoby się, że osoba niezbyt obciążona fizycznie. W końcu przez cały czas w pracy siedzi, rzadko wychodzi z klimatyzowanej kabiny... Nic bardziej mylnego! Operatorzy maszyn roboczych nie dość, że przez cały czas pod działaniem stresu, są narażeni na wiele chorób związanych z utrzymywaną przez długi czas pozycją siedzącą. Co więcej, te dwa czynniki kumulują się powodując nieprzyjemne konsekwencje...

 

Wśród opisywanych przez medycynę negatywnych skutków pracy za sterami wyróżnia się szereg zespołów bólowych kręgosłupa (we wszystkich odcinkach, od lędźwi aż po szyję), wad postawy oraz przeciążeń mięśni. Najczęściej pojawiają się te pierwsze: objawami są oczywiście bóle w różnych odcinkach kręgosłupa, często promieniujący do kończyn (jak na przykład rwa kulszowa) lub nawet do narządów wewnętrznych (bóle brzucha, trudności z oddychaniem, objawy podobne do zawału serca). Jeśli zbyt długo utrzymujemy kręgosłup szyjny w jednej pozycji, mogą pojawić się zawroty głowy i szum w uszach.

 

U operatorów najczęściej zauważa się wadę postawy polegającą na zaokrągleniu pleców (nazywaną fachowo pogłębioną kifozą piersiową). Objawami są rozsunięte łopatki, szyja i ramiona wysunięte do przodu, zapadnięta klatka piersiowa, napięte mięśnie pleców oraz ból w okolicach odcinka piersiowego kręgosłupa.

 

Bardzo często dochodzi też do przeciążenia mięśni, co objawia się silnym bólem w okolicy przeciążonego miejsca, nasilającym się podczas poruszania. To prowadzi do zapalenia mięśnia oraz niezdolności ruchu.

 

Przyczynami wymienionych wyżej stanów jest nie tylko pozostawanie przez długi czas w jednej pozycji. Ważne jest odpowiednie ustawienie fotela i obranie niewymuszonego układu ciała. Niezbyt pozytywnie działają też wibracje oraz nagła aktywność fizyczna po długim okresie bezruchu (na przykład dźwiganie czegoś zaraz po wyjściu z koparki po dwóch godzinach pracy). Zdecydowanie warto również zwrócić uwagę na warunki temperaturowe w kabinie: przeziębienie konkretnej części ciała może być bardzo nieprzyjemne!

 

Co robić kiedy dotknie nas przykra dolegliwość? Oczywiście można podjąć klasyczne leczenie farmakologiczne oraz rehabilitację. Stosuje się lekarstwa rozkurczowe, przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Lekarze zalecają także fizykoterapię (krioterapię, masaże, terapię ruchową). Rehabilitacja przysługuje pacjentom ubezpieczonym w NFZ. Takie leczenie powinno trwać co najmniej 10 dni. Narodowy Fundusz Zdrowia powinien finansować do pięciu zabiegów dziennie w cyklu dziesięciodniowym.

 

Najskuteczniejszą metodą walki z bólem oraz wadami postawy jest jednak zapobieganie - czyli profilaktyka. To bardzo proste, wystarczy wyrobić sobie odpowiednie nawyki i wykonać każdego dnia parę prostych ćwiczeń. Dla osób narażonych na przeciążenia kręgosłupa ważne jest wzmocnienie mięśni służących utrzymaniu odpowiedniej postawy siedzącej. Jak mówi specjalistka Karolina Olchowy, warto zadbać o mięśnie brzucha, ud, pośladków i grzbietu.

 

mc kenzie

Dobrą metodą na rozgrzanie i codzienną gimnastykę jest też metoda Mc Kenziego, polegająca na odpowiednim wyginaniu kręgosłupa (jak na załączonej rycinie). Doskonałe są też ćwiczenia rozluźniające i rozciągające mięśnie grzbietu, jak na przykład ukłon japoński (zdjęcie poniżej). Pamiętajmy o tym, że mięśnie tworzą obudowę dla kości, a więc wspomagają ich działanie i chronią przed uszkodzeniami!

 

ukłon japonski

Warto też popracować nad codziennymi nawykami. Przykłady: z łóżka, zaraz po obudzeniu się nie wstajemy gwałtownie, lecz najpierw przekręcamy się na bok i opuszczamy nogi na podłogę. Kiedy podnosimy ciężary, nie pochylamy się, lecz uginamy nogi w kolanach i utrzymujemy proste plecy (staramy się przyjąć pozycję ciężarowca). Na krześle dosuwamy pośladki do oparcia, nie "leżymy" na nim. Po długim posiedzeniu w jednej pozycji pamiętajmy o paru rozciągających ruchach.

 

krzesełkowa

Jeśli po pracy odczuwamy ból kręgosłupa, pomocna może się okazać pozycja krzesełkowa, przedstawiona na obrazku obok. Pamiętamy przy tym, by utrzymywać kąt prosty między nogami i korpusem. Można również stosować sprzęt ortopedyczny, jak wałki, specjalne poduszki, maty masujące lub odpowiednio wyprofilowane krzesła.

 

Nadwyrężone mięśnie można spróbować ukoić gorącym okładem - ma to działanie przeciwzapalne, rozluźniające i przeciwbólowe. Jeśli doszło do zapalenia mięśnia, dobrze jest ograniczyć jego ruchomość.

 

No i pamiętajcie - zdrowie to bardzo ważny element skutecznej pracy. Operator przemęczony, cierpiący na regularne bóle to operator mniej wydajny od zdrowego. A często wystarczy pamiętać o paru prostych zasadach...

 

Każde środowisko ma swój slang, potoczną mowę, którą posługuje się na codzień. Nie inaczej jest w przypadku operatorów maszyn roboczych, którzy wykazują się sporą kreatywnością w wymyślaniu nazw maszyn lub ich elementów. Oto krótki słowniczek "gwary operatorskiej".

 

Zaczniemy od rodzajów maszyn:

 

Koparka - dziabadło, kopaczka, motyka, dziabka, obrotówka, 360, skrobaczka

Minikoparka - miniówka

Koparka linowa - wędka, linówka,

Koparko ładowarka - ciacherek, osiołek, gównopchaj, traktor, 180, anglik,

Ładowarka - fadroma

Ładowarka teleskopowa - teleskop

Walec - papaj

Równiarka - kobyła

Wozidło - koleba, wanna

Ciężarówka - ośka (4 ośki, 3 ośki, itp.)

Zagęszczarka - płetwa, płytówka

 

Poszczególne elementy też mają parę określeń:

 

Ramię koparkowe - banan, muchołapka

Łyżka - chochla

Przednia, uchylana łyżka koparko-ładowarki - rekin, krokodyl

Manetka - wajcha

 

Podobnie jak narzędzia pracy i związani z nimi, uprawnieni pracownicy:

 

Operator - traktorzysta

Operator ładowarki - fadromista

Pracownik fizyczny - łopaciarz

Niezbyt rozgarnięty pracownik - pustak

Bardzo rozgarnięty pracownik - pampers

Łopata - sipa, wiosło

Szpadel - gitara

Uprawnienia - lejce

Rozszerzone uprawnienia - dłuższe lejce

Praca na pełnych obrotach - prostowanie komina

 

Poszczególne marki również dorobiły się swoich nazw zwyczajowych:

 

CAT - capek, kot, kocur, klakier, kapilar

JCB - ciotka, dżejka, jotka

FUCHS - fuksik

Volvo - volvini, volviacz

Wacker Neuson - gąska, wacek, wacuś

Kubota - kubuś, klapek

Bobcat - bobek

Mecalac - menelak, menel, taklamakla

Manitou - maniek, indianin

Zeppelin - cepek, cepelin, cepelia

 

Ciekawe zjawisko działa w drugą stronę. Podobnie jak w przypadku sportowych butów zwanych powszechnie Adidasami, tak często nazywamy pewne rodzaje maszyn od najpopularniejszej marki. Bardzo często każda ładowarka o sterowaniu burtowym zostaje Bobcatem, każda żółta koparka to CAT, a każda ładowarka teleskopowa - Manitou. Na koparko-ładowarki w Wielkiej Brytanii wszyscy mówią JCB. Taki efekt najczęściej jest spowodowany tym, że dana marka jest albo pionierem danego rodzaju sprzętu, albo po prostu jest najpopularniejsza w danej klasie.

 

Znacie jeszcze jakieś sformułowania slangowe? Coś byście dodali? Rozwijajmy nasz słownik wspólnie!

Dział: Plac budowy

 

Równiarki pracujące przy wykończeniu nowych dróg cieszą się dużą uwagą ze strony producentów sprzętu: ostatnio mamy bardzo wiele innowacji prowadzących do automatyzowania pracy tarczy równającej, czyli automatycznego poziomowania. Ale wciąż, te maszyny sa jedymi z bardziej skomplikowanych i trudnych do obsługi. Dlaczego?

 

Po pierwsze, przedsiębiorcy mają poważne problemy z utrzymaniem przy sobie dobrych, doświadczonych operatorów. Nawet zdaniem managera produktów marki John Deere, Lukea Kurth, stanowi to spory problem. "Jeśli już uda się nam znaleźć operatora o dobrych kwalifikacjach, który od razu wskoczy do maszyny i będzie skutecznie wykonywał pracę, nie zawsze zdaje sobie sprawę ze specjalnych możliwości maszyny. Wiele nowoczesnych systemów po prostu się wtedy marnuje." - mówił przedstawiciel JD.

 

Mowa na przykład o napędzie na sześć kół. Takie rozwiązanie dostarcza nawet jedną trzecią mocy więcej bezpośrednio na lemiesz. A wielu operatorów nie ma pojęcia, po co w ogóle istnieje taka opcja.

 

Kolejną niedocenioną technologią bywa właśnie automatyczne poziomowanie. Specjalista d.s. sprzedaży marki Case, John Bauer, twierdzi, że jest to bardzo duże niedopatrzenie. "Jednym z największych kroków naprzód, jakie może zrobić przedsiębiorca jest właśnie zainstalowanie w maszynie automatycznego systemu poziomowania. Oszczędność na poprawkach, których przecież inaczej nie da się uniknąć, jest bardzo duża."

 

Są też systemy stabilizacji lemiesza, jeśli poruszamy się po nierównym terenie, a także stały wzrost mocy w tych maszynach. Dlatego bardzo ważne są szkolenia i praktyka dla operatorów - technika prowadzenia nowoczesnej, mocnej równiarki różni się diametralnie od prowadzenia maszyny starszej.

 

Oto parę wskazówek dla operatorów, któe mogą być pomocne w pracy:

 

- Zwizualizuj efekt swojej pracy

- Jeśli lemiesz jest zamontowany poprawnie, będą potrzebne tylko drobne poprawki.

- Równiarka jest zaprojektowana do wykonywania swojej pracy. Poznaj sterowanie, by móc korzystać w pełni z jej możliwości. Eksperymentuj z różnymi opcjami tam, gdzie jest to możliwe.

- Kontroluj prędkość - zbyt szybka jazda będzie powodowała podskakiwanie lemiesza, a to z kolei pozostawi na drodze fałdy.

- Jeśli poczujesz, że tarcza podskakuje, natychmiast zmień kąt nachylenia lemiesza by go uspokoić.

- Podniesienie lub obniżenie jednego z końców tarczy ma delikatny, odwrotny efekt na jej drugiej stronie.

- Przekręcenie tarczy na zewnątrz obniży zewnętrzny koniec i podniesie wewnętrzny. Czasem może to być użyteczne, a cała operacja odbywa się przy pomocy jednej dźwigni.

Dostaliśmy wiadomość z prośbą o pomoc.
W Holandii została znaleziona książeczka operatora wydana przez Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego na nazwisko Wilczek. Proszę o udostępnianie informacji.

Dział: Wiadomości
Strona 2 z 2

Stowarzyszenie

  • Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator
    Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator         Szanowni Państwo,   powołane w 2014 roku Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR realizuje cele polegające na promocji i dbaniu o wizerunek operatora, promowaniu zawodu, integracji środowiska operatorów, ośrodków szkolenia oraz producentów i dystrybutorów maszyn roboczych. Stowarzyszenie obejmuje swoim zasięgiem cały kraj. Bieżące informacje na temat stowarzyszenia…

Najbliższe wydarzenie

  •   Maszyny znanej marki będą sprzedawane w Serbii. Kontrakt z West Balkans Machinery został podpisany w styczniu - obejmuje pełną gamę koparek mini, średnich i dużych, a także wywrotek sztywnoramowych, ładowarek kołowych ZW oraz żurawi gąsienicowych Sumitomo.   West Balkans Machinery specjalizuje się w zapewnianiu maszyn dla górnictwa, do kamieniołomów…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL